Zgodnie z procesem legislacyjnym ustawa o zmianie ustawy o transporcie kolejowym, po przeprocedowaniu w Sejmie i Senacie, trafiła na biurko prezydenta Karola Nawrockiego. Jak już
miało to miejsce 19 grudnia ubiegłego roku.
Od tego czasu z apelem o jej podpisanie zwrócił się senator Krzysztof Kwiatkowski (Koalicja Obywatelska), który firmował nowe regulacje. W ostatnich dniach, za pomocą mediów społecznościowych, zrobiła to także prezydent Łodzi Hanna Zdanowska.
– Mając na względzie to, że ustawa ma na celu poprawę sytuacji lokatorów mieszkań komunalnych i najemców prywatnych w Łodzi, którzy zostali poszkodowani w wyniku budowy kolejowego tunelu średnicowego (...), a którzy
w wyniku podziemnych prac budowlanych nie mogą wrócić już do swoich lokali mieszkalnych, Prezydent RP podjął decyzję o podpisaniu ustawy – czytamy.
Pomimo złożenia podpisu pod nowelizacją, wątpliwości głowy państwa wzbudziły niektóre wprowadzone zapisy. W związku z tym prezydent Karol Nawrocki skierował ustawę do Trybunału Konstytucyjnego, który ma zbadać jej zgodność z Konstytucją.
Kancelaria Prezydenta zaznaczyła, że "
biorąc pod uwagę to, że uchwalona przez Sejm ustawa (...) w jej obecnym kształcie budzi uzasadnione wątpliwości związane przede wszystkim ze szczególną regulacją zawartą w nowo dodawanym przepisie art. 9yba ustawy umożliwiającym wojewodzie czasowe odjęcie posiadania rzeczy ruchomej niezbędnej do realizacji inwestycji budowlanej, Prezydent podjął decyzję o skierowaniu ustawy do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej".
Dalej czytamy, że "
w praktyce chodzi o przejęcie od wykonawcy inwestycji posiadania maszyny drążącej tunel średnicowy przez inwestora celem dokończenia przy jej pomocy prac budowlanych w tunelu". Natomiast zastosowany mechanizm prawny “
należy ocenić jako nadmiarowy, gdyż sprzęt budowlany służący realizacji inwestycji i należący do wykonawcy – bez względu na jego rozmiar nie mieści się w ani w celu, ani w przedmiocie decyzji o lokalizacji linii kolejowej”.
Dokument pointuje stwierdzenie, że "
dostrzeżone uchybienia przepisu art. 9yba ustawy nie mogą wpływać na ocenę potrzeby realizacji samej inwestycji w postaci tunelu średnicowego w Łodzi. Jest to inwestycja potrzebna zarówno dla samego miasta, jego mieszkańców i całego województwa łódzkiego, gdyż ułatwi prowadzenie ruchu kolejowego w całym łódzkim węźle kolejowym".
Ustawa wejdzie w życie po upływie 14 dni od dnia jej publikacji w Dzienniku Ustaw Rzeczypospolitej Polskiej. W piątek (9 stycznia) znowelizowana ustawa o transporcie kolejowym jeszcze się tam nie znalazła.
Nowelizacja nie tylko z myślą o inwestycji PKP PLK w Łodzi
Warto w tym miejscu podkreślić, że chociaż regulacje zostały stworzone głównie z myślą o rozwiązaniu problemów z kontynuacją budowy podziemnej trasy kolejowej w Łodzi, to mają dotyczyć każdej problematycznej inwestycji kolejowej w Polsce. Szczególnie chodzi o kwestie zwrotu mieszkańcom kosztów relokacji i odszkodowania dla osób w przypadku, kiedy nie mogą korzystać ze swoich mieszkań lub lokali użytkowych.
Co do samej inwestycji PKP Polskich Linii Kolejowych w stolicy Łódzkiego, wiadomo, że TBM Katarzyna nie pracuje od jesieni 2024 roku, co było następstwem
katastrofy budowlanej na posesji przy al. 1 Maja 23 oraz
osiadania kamienicy przy al. 1 Maja 21.
Na początku listopada dowiedzieliśmy się, że
wznowienie prac mogłoby nastąpić 16 stycznia 2026 roku. Taki termin został wskazany przez wykonawcę – Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów z Mińska Mazowieckiego w nowej wersji harmonogramu, który trafił do inwestora. Potem mieliśmy serię oświadczeń: PKP PLK uważała
styczniowy termin uruchomienia TBM Katarzyny jako nierealny. PBDiM wskazywał, że
realizacja inwestycji zależy od obu stron.